RECENZJA: Emily Giffin Pewnego dnia

Miliony kobiet na całym świecie kochają Emily Giffin za jej książki. Dużo słyszałam pozytywnych opinii o tej lekturze  (jednak dobra reklama w internecie robi swoje), dlatego skusiłam się na mały zakup, którego z ręką na sercu nie żałuję.
fot. k jak książka

'' Dobrze wiem co ludzie mówią o tajemnicach. Że nawiedzają człowieka jak duchy i panują nad jego życiem. Że zatruwają związki i dzielą rodziny. [...] Wprawdzie zapomnieć mi się nie udało, nawet na jeden dzień, a jednak żyłam w przekonaniu, że czasem naprawdę można zostawić przeszłość za sobą. Powinnam była wiedzieć, że to niemożliwe. Powinnam była wziąć sobie do serca tamte słowa- słowa od których wszystko się zaczęło, wypowiedziane w gorącą, parną noc wiele lat temu „Możesz uciekać, ale się nie ukryjesz”

Emily Giffin Pewnego dnia

”Pewnego dnia” to opowieść, która przedstawia trud podjęcia dorosłych decyzji w bardzo młodym wieku. Autorka przekazuje czytelnikom, że czasu nie da się cofnąć, a niektórych błędów naprawić. Książka podzielona jest na sytuacje widziane oczami Kirby oraz Marianne. Z łatwością możemy wczuć się w stany emocjonalne głównych bohaterek. Lektura idealna dla młodych dziewczyn, które potrafią z danej pozycji wyciągnąć wnioski na przyszłość. Emily Giffin bardzo dobrze opisuje relacje miedzy ludźmi. Jestem zadowolona, że spędziłam z ta książką dwa pochmurne zimowe wieczory.


Pozdrawiam M.


Zapraszam na mój fanpage na facebook'u :-)
http://www.facebook.com/pages/K-jak-Ksi%C4%85%C5%BCka/346822908767662

13 komentarzy :

  1. Będe mieć na uwadze to książkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna na.zimowebwieczory z kubkiem herbaty i kocykiem ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. hmm nie jestem fanką typowo "kobiecej" literatury, a dorosłe decyzje + młody wiek mnie stresują :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgadzam się takie książki trzeba lubić. Jeśli chodzi o mnie to kobieca literatura mnie odstresowuje tzn. za bardzo nie muszę analizować poszczególnych wątków. Powiem tak czytam różnie. Postaram się też przedstawiać książki, które są nowościami, ale i taki które od lat są czytane i każdy do nich wraca. Thrillery, literatura faktu, literatura sensacyjna, autobiografie to akurat preferuje. Jaką literaturę czytasz?

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny post :D Jak zawsze! *.*
    Nominowałam Cię to Liebster Award ^^
    Wiecej informacji znajdziesz w moim ostatnim poscie. !!!
    http://iwillnotdieyoung.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię tę autorkę, a tej książki nie czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. To jest jej nowość ;D niedawno była premiera ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam dwie książki tej autorki "Coś pożyczonego" i "Coś niebieskiego", które bardzo mi się spodobały. Będę miała tą pozycję na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wiem! wiem czepiam się :) jeżeli coś się zmienia to mówi się że o 180 stopni, 360 to jak zrobienie koła i stanie w miejscu :)

    A o autorce już coś słyszałam i z chęcią przeczytam coś jej autorstwa :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajny blog...będę zaglądać częściej, dodaję do obserwowanych...dziękuję za wizytę i zapraszam ponownie...
    Przesyłam słoneczne pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytałam tą książkę , jak dla mnie jest niesamowita .
    Obserwuję cię i czekam na inne tak dobre recenzje jak do tej pory .
    Liczę na rewanż z obs. ; **

    OdpowiedzUsuń
  12. Kocham książki Emily Giffin :) tej jeszcze co prawda nie czytałam ale już czeka w kolejce ;). Do tej pory najbardziej podobała mi się książka pt"Coś niebieskiego". :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubie Giffin, a tej ksiazki jeszcze nie czytalam-dobrze, ze mi o niej przypomnialas :)

    OdpowiedzUsuń


Pozdrawiam M.

akcjakultura.pl © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka