RECENZJA: Katarzyna Grochola Houston, mamy problem

Z twórczością Pani Grocholi spotkałam się obcując z książką ''Nigdy w życiu''. Gdy ''Houston, mamy problem'' pojawiła się na półkach w księgarniach, długo nie zastanawiałam się nad kupnem.Chciałam przekonać się, czy kolejne dzieło sławnej polskiej pisarki będzie tak dobre jak poprzednie.
 fot. k jak książka



fot. k jak książka
Bohaterem książki ”Houston, mamy problem” jest trzydziestoletni Jeremiasz. Na pierwszy rzut oka cieszy się wolnością po rozstaniu ze swoją dziewczyną, Martą. W głębi serca jest zagubiony i nie potrafi poradzić sobie bez niej. Manipulacja ze strony kobiet spotyka go na każdym kroku. Myśli, że zna płeć piękną na wylot, ale ciągle jest zaskakiwany. Zrzędliwy, marudny, szowinistyczny, tylko z pozoru. Tak naprawdę, Jeremiasz jest człowiekiem o wielkim sercu, który potrafi pomagać ludziom, nie chcąc nic w zamian.




” Matka ma pieska. Wstydzę się nawet powiedzieć jakiego, bo nienawidzę sukinsyna ze wszystkich sił. Brzydzę się nawet tego słowa, które określa jego rasę. Powiem tylko, że jest mały i hałaśliwy. Bardzo mały i bardzo hałaśliwy. Zna mnie sukinsyn od czterech lat, ale zawsze, kiedy tylko wpadam do matki, zabiera się do moich łydek. Próbowałem już różnych rzeczy, żeby go przekupić, ale mowy nie ma. [...] Bestia bawi się Herakles (Chryste Panie!), po Heraklesie oczywiście, i to dlatego, że matka jest miłośniczką wszystkiego, co greckie. ”

Katarzyna Grochola ''Houston, mamy problem ''.




Powieść jest pogodna, błyskotliwa, momentami urozmaicona komicznymi sytuacjami (ach jak życiowymi!). Zaskoczona jestem, że świat kobiet został ukazany z perspektywy mężczyzny. 600 stron naprawdę dobrego humoru połączonego z nutką goryczy życiowej oraz zaskakujących wątków. Czytając książkę, można wziąć sobie do serca niektóre spostrzeżenia bohatera, co do zachowania kobiet. Bez dwóch zdań lektura godna polecenia !





Pozdrawiam M.





Zapraszam na mój fanpage na facebook'u :-)

18 komentarzy :

  1. nie czytałam, ale po recenzji wupożycze w bibliotece :) pa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo zabawna powieść :) Najlepszy piesek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. hmm czytałam chyba coś od Tej pisarki ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. Na pewno w telewizji został emotowany film Nigdy w życiu z Danuta Stenką w roli głownej. Na podstawie tej książki powstał film. W tym czasie Pani Grochola została bardzo rozpoznawalna. A książki sprzedawały się w ogromnych nakładach :) Myślę, że mogło wpaść Ci w ręcę coś z jej twórczości ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie czytałam, a co Twojego pytania. Książka ta pochodzi z pogranicza fantasy, romansu i przygody. jest o elfach, ludziach, magii i królowych . Takie bzdety, ale ja właśnie takie lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Książkę odebrałam podobnie. I muszę stwierdzić, że autorce udało się napisać świetną powieść językiem mężczyzn ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zarazem prawda i stereotypy ;D dla mnie rewelacja ;D

      Usuń
  7. Anna Kurowska4 marca 2013 22:25

    Im dłużej czytałam "Houston...", tym bardziej brakowało mi jej. Kiedy skończyłam te 600 stron, czegoś mi brakowało. Nie ukrywam,ze uroniłam łezkę ( przy Heraklesie). Potem przekazałam córce.Prosiła, aby zapytać p. Kasię, czy planuje cz. II. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. obdzieliłam już ta powieścią wszystkie moje kolezanki ;D i równiez pozytywnie odebrały lekturę

      Usuń
  8. Bardzo lubię styl Pani Grocholi.
    Kolejna pozycja do zapamiętania ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Odsłuchałam "Houston..." na audiobuku. To jest dopiero frajda.Interpretacja Mecwaldowskiego jest świetna.Jadwiga

    OdpowiedzUsuń
  10. Grochola ma u nas na półce szczególne miejsce. Czytam ja i 12 letnia córka:) Moje ulubione Zielone drzwi połknięte dosłownie za pierwszym razem, później wielokrotnie do niej wracałam. Osobowość ćmy, Kryształowy anioł, również te sfilmowane, wszystkie lubię baaaardzo:))

    miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też uwielbiam warsztat Grocholi :) lekki, przyjemny i profesjonalny !

      Usuń
  11. czuję się zachęcona do przeczytania, dzięki! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Widzę kolejna maniaczka książek! :) Na pewno będę tu zaglądać często!:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny blog ! Obserwuję i czekam na następne posty ; )

    OdpowiedzUsuń
  14. Kocham Grochole za serie Żaby i Anioły. i na tym moja miłość się kończyła... Dlaczego? Bałam się że sięgając po inne książki, rozczaruje się twórczością autorki...
    Ostatnio widziałam tą książkę w empiku i tak... Podejść, nie podejść...
    Ale po twojej recenzji przełamię się i przeczytam. Ale jak znajdzie się bibliotece :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Po Twojej notce mam ochotę na tę książkę;)

    OdpowiedzUsuń


Pozdrawiam M.

akcjakultura.pl © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka