RECENZJA: Lauren Oliver DELIRIUM

Miłość ma wiele definicji. Zazwyczaj kojarzy się z czymś dobrym, wyjątkowym, jedynym w swoim rodzaju z czymś bez czego nie da się żyć. To szczęście, które nadaje sens egzystencji, powodujące, że świat staje się lepszy.



Czytając książkę Lauren Oliver ‘Delirium’ poznałam historię ludzi, uważających, że miłość to najbardziej zdradliwa choroba na świecie. Bohaterowie żyją w przekonaniu,  że jeśli zaczną kochać będą zainfekowani śmiercionośną chorobą AMOR DELIRIA NERVOSA, która skutkuje spustoszeniem w umyśle zarażonego.

Autorka stworzyła idealny obraz choroby, który pozwala czytelnikowi poczuć stany emocjonalne głównych bohaterów. Zbuntowanych, zakochanych bez pamięci, sprzeciwiających się powstałym zasadom. Uczucie, zauroczenie, namiętność to kwestie, które w literaturze były poruszane na przełomie epok. ‘Delirium’ przedstawia to wszystko w całkiem innym świetle, jako zakazany owoc, który jest istnym złem, czymś co powoduję, że ludzie ogarnięci są szaleństwem, popadają w depresję, a emocje, które temu towarzyszą zagrażają wszystkim w najbliższym otoczeniu.


Jestem zachwycona fabułą stworzoną przez Panią Oliver. Niebanalna, prawdziwa, wyjątkowa. Temat inny niż wszystkie, budzący refleksje i chwile zastanowienia. Fantazja autorki świadczy o jej zaangażowaniu w stwarzanie dojrzałej historii, którą powinien przeczytać każdy kto pierwsze zauroczenie ma przed sobą i każdy kto poznał już smak miłości. Dodatkowo książka pozwala na odnotowanie kilkudziesięciu cytatów, które są głębokie i mogą służyć jako wyszukane sentencje. Na piątkę z plusem zasługują wstępy do rozdziałów, które pokazują genezę powstania walki z chorobą, nakazy i zakazy oraz dekalog postępowania. Dzięki temu jesteśmy w stanie lepiej zrozumieć problematykę.


Ostatnim czasem czytam wiele pozycji z gatunku  literatury młodzieżowej i odważę się stwierdzić, iż ‘Delirium’ jest cudowną odskocznią od  magii, wampirów, wilkołaków i dziwnych stworów.  Zostałam wciągnięta w ten świat bez reszty. Nie mogłam przestać czytać, a odrywając się od książki zastanawiałam się czy byłabym w stanie żyć bez miłości. Gonitwa myśli pojawiała się z rozdziału na rozdział, wszystkiemu towarzyszyły wypieki na twarzy. Nic dodać nic ująć.


Reasumując, jestem pozytywnie zaskoczona. Naprawdę mam problem opisać emocje, które towarzyszyły mi w trakcie czytania lektury. ‘Pandemonium’ czyli drugi tom serii już na mnie czeka. Mam nadzieję, że dostarczy mi kolejnych niezwykłych wieczorów w swoim towarzystwie.



16 komentarzy :

  1. Jestem zaciekawiona tą książką, czytałam wiele pozytywnych opinii o tej powieści, więc bardzo chcę ją przeczytać ;)

    Świetna recenzja!

    OdpowiedzUsuń
  2. Napewno bardzo interesujaca ksiazka, chetnie po nia siegne :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam Twoje recenzje. Uwielbiam Twój blog. Z chęcią sięgam po kolejne książki które przedstawiasz na blogu. Cieszę się że są w sieci tacy mądrzy i inteligentni ludzie jak Ty. Pozdrawiam serdecznie:*

    OdpowiedzUsuń
  4. Od pewnego czasu mam zamiar tą książkę przeczytać , ale czytając Twoją recenzję wiem że muszę to jak najszybciej zrobić ... Super blog ! i recenzje !
    __________________________________________________________________________

    Co powiesz na wspólną obserwację ? Czekam na odpowiedź oraz zapraszam do Siebie ; )

    OdpowiedzUsuń
  5. Książka niestety nie przypadła mi do gustu. Jednak jestem dobrej myśli i przed mną jeszcze "7 razy dziś" tej samej pisarki. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś robiłam podejście do tej książki i po jakichś 100 stronach odłożyłam, nie przekonała mnie. Może w wakacje spróbuję ponownie...

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam w planach tę serię od dawna. Twoja pozytywna opinia o pierwszej części, tym bardziej mnie do niej przekonuje.

    OdpowiedzUsuń
  8. Choć bardzo rzadko po taką sięgam, to jednak lubię emocjonalną lekturę. Coś, co nie jest tylko banalnym romansem dla nastolatków, lecz czymś głębszym, poruszającym zmuszającym do myślenia. Dlatego np zachwycam się twórczością Garcii Marqueza. Z tego, co piszesz, Delirium zapowiada się również bardzo interesująco. Chętnie bym przeczytał.

    OdpowiedzUsuń
  9. MUSZĘ ją zdobyć i przeczytać. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. książka zapowiada się całkiem, całkiem, aż chce się po nią sięgnąć. Wątek miłosny jest wręcz w każdej książce, jednak niebanalne poruszenie go to dopiero sztuka!
    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. nic dodać, nic ująć. zgadzam sie w 100%!

    OdpowiedzUsuń
  12. Opis zdecydowanie zachęcający. Jak wpadnie mi w ręce to chętnie się z nią zapoznam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Często ostatnio wpadam na cytaty z tej książki i jak zobaczyłam u Ciebie jej recenzję, przeczytałam niemal jednym tchem :) Nie miałam wcześniej pojęcia, o czym jest "Delirium", ale teraz myślę, że MUSI znaleść się na mojej liście "Do przeczytania" :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubię tę serię i trochę szkoda, że jest już za mną

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetna recenzja. :)
    Obserwuję bloga, świetny! ♥
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń


Pozdrawiam M.

akcjakultura.pl © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka