RECENZJA: Sylvia Day Dotyk Crossa

Po wielkiej przerwie od literatury kobiecej powracam do słynnych erotyków zaznajamiając się z kolejnym bestsellerem tego gatunku. Dotyk Crossa to następna powieść, która podbiła babski świat z bardzo owocnym wynikiem.



Zacznijmy od tego, że każdy kto przeczytał Pięćdziesiąt Twarzy Greya nie zostanie niczym zaskoczony, ponieważ książka Sylvii Day napisana jest na podstawie trylogii. Sceny seksu, zaborczość, uległość, bogactwo i wielkie firmy to elementy, które nam towarzyszą. Główni bohaterowie są wykreowani w podobny sposób jak Christian i Anastasia. Mają trudną przeszłość z którą muszą się zmierzyć. Wątki mimo, że okraszone namiętnością oraz wybuchami erotyzmu  irytowały jeszcze mocniej niż w Pięćdziesięciu Twarzach Greya.

Autorka może poszczycić się bardziej dopracowanym warsztatem pisarskim, który nie odstrasza od pierwszych stron książki. Ponadto dialogi naszych bohaterów przeplatane są wulgarnością, która jak dla mnie nie zawsze była na miejscu. Bądź co bądź właśnie wulgarność odróżnia pisarkę od E.L James.


Jednak przyznaję że losy Gideona i Evy niczym mnie nie urzekły. Powieść przewidywalna do granic możliwości, schematyczna. Bez problemu domyśliłam się co będzie w dalszej części książki.

Po dogłębnej analizie stwierdzam, że autorka mogła postawić na oryginalność i nie naśladować Pani James. Mimo, że niektóre kwestie były lepiej dopracowane, niestety nie wniosły na rynek nic nowego. Mniejsza ilość perwersu, więcej normalnego seksu,  trochę zmienione detale. Właściwie dalej tkwimy w tym samym świecie, z tymi samymi problemami, z podobnymi historiami. Czasami wystarczy tak niewiele by stworzyć coś swojego, innego. Coś co nie będzie nastawione tylko na sprzedaż.

Na półeczce czeka na mnie kolejna część trylogii ‘Płomień Crossa’. Oczywiście przeczytam i podzielę się opinią na jej temat, niestety nie spodziewam się emocji, które wywołają efekt wow.




Pozdrawiam M.




31 komentarzy :

  1. Jakoś nie mam sympatii do tego typu książek, wolę jednak kiedy autor skupia się bardziej na wątkach fabularnych niż na tym, żeby w każdym rozdziale była scena seksu :P Lubię być zaskakiwana :)
    Ciekawa jestem, jaką recenzję wystawiłby mężczyzna po przeczytaniu takiej książki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Komentarz Szymona jeśli chodzi o te erotyki jest bezcenny może nie bede cytować. Tak czy siak dziki by go do niej nie zagoniły ;D

      Usuń
  2. Szkoda, że mamy tutaj powtórkę z rozrywki i to dodatkowo marnej rozrywki ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cóż... Ostatnio w jednej ulotce Empiku znajdziemy z 10 podobnych książek... Mam nadzieję, że cała ta faza niedługo minie c:

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja niestety nie gustuję w tego rodzaju literaturze, więc zdecydowanie sobie odpuszczam

    OdpowiedzUsuń
  5. Po przeczytaniu "50 twarzy Greya" nie skusiłabym się na kolejną tego typu książkę. Szkoda czasu i energii...;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kumpela mi polecała tą książkę, ale jednak zostanę przy Greyu, stwierdzam, że jak na razie dość erotyzmu :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja również nie przepadam za takiego typu książkami. Nie przeczytam, bo pewnie mnie znudzi. Zdecydowanie wolę na kryminały ;)
    Pozdrawiam i zapraszam http://opowiadania-kryminalne.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie czytałam Greya, bo czuję, że to nie do końca moje klimaty. Ta książka, bazując na recenzji, także chyba by do mnie za bardzo nie przemówiła. Podobnie jak przedmówczyni preferuję raczej kryminały, niekoniecznie z dodatkiem wątków erotycznych. Z drugiej jednak strony może kiedyś skuszę się na Greya, bo cieszy się dość sporą popularnością i warto sobie wyrobić własną opinię choć jakoś ciężko będzie się przemóc:)

    OdpowiedzUsuń
  9. O tej książce naczytałam się dużo negatywnych opinii więc tym razem spasuję:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam Greya, ale jakoś nie przypadła mi do gustu, ogólnie wolę kryminały :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Trylogia Greya jeszcze przede mną, więc ją mam w pierwszej kolejności. A póżniej zobaczę.

    OdpowiedzUsuń
  12. brakuje mi faceta wiec chyba sie skusze na taki erotyk

    OdpowiedzUsuń
  13. Widze, że przeważają minusy. Wszystko w tej książce mnie odstrasza.

    OdpowiedzUsuń
  14. książka od razu skojarzyła mi się z Greyem :) w sumie to nie zachęca mnie wizja czytania podobnej historii jeszcze raz :) chociaż Greya polubiłam :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Czytałam Greya :D Uwielbiam go:D

    OdpowiedzUsuń
  16. nie czytałam ani Greya, ani tej powieści.. Jakoś nie moge przekonać się do kobiecych.. wolę kryminały i thrillery ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. Muszę przyznać że mnie zaciekawiłaś .

    OdpowiedzUsuń
  18. tak właśnie myślałam, że to jest na podstawie 50TG, może przeczytam jak skończę trylogię :)

    OdpowiedzUsuń
  19. nie mogę już słuchać o tych "podróbkach" Greya, Grey mi się nie podobał, więc tego bym nawet nie tknęła :D

    OdpowiedzUsuń
  20. No to ja podziękuję ^^ Zdecydowanie nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ooo nie słyszałam wcześniej o tej książce, dzięki

    OdpowiedzUsuń
  22. pierwszy raz słyszę o tej książce. Przekonałaś mnie do niej, muszę czym prędzej ją zdobyć! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. nigdy nie czytałam żadnego erotyku! :D

    OdpowiedzUsuń
  24. nie pamiętam już czy komentowałam. No tak jak po sadze zmierzch nastały czasy wampirów, teraz po Szarym nastanie era BDSM;/ nawet nie sięgnę po ta książkę. pozdrawiam [www.nielegalna-strefa.blogspot.com]

    OdpowiedzUsuń
  25. przeczytalam z czystej ciekawosci ... nie wiem czy cross jest lepszy niz grey, to bracia. Truno mowic tu o kunszcie literackim natomiast doceniam historię ktora dzieje się w tle bardziej w greyu. Crossa wyjdzie na dniach ostatnia czesc wiec doczystam aby zamknac trylogię.
    Skonczylam ostatnio Gatsbiego. Na poczatku wieje nudą, ale po skonczeniu, zdaje sobie człowiek w zasadzie sprawę o co tu tak narpwdę chodziło. Koniecznie muszę zobaczyc film. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Nigdy nie czytałam tej książki, nie spotkałam sie z nią ani w księgarni, ani w bibliotece, ale wydaje się być ciekawa. :)

    XOXO Karla
    karladreamsworld.blogspot.com
    Jeśli masz ochotę na wzajemną obserwację, daj znać u mnie. :)

    OdpowiedzUsuń


Pozdrawiam M.

akcjakultura.pl © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka