RECENZJA: TAHEREH MAFI DOTYK JULII

Jestem na etapie zaznajamiania się z coraz większym gronem książek z rodzaju paranormal romance. Do tej pory trafiałam na bardzo ciekawe pozycje, które warto było polecać. Będąc w transie skusiłam się na przeczytanie czegoś co cieszy się pozytywną opinią wśród fanów gatunku. Polegając na newsach z Internetu zaryzykowałam. Kolejnym ciekawy tytuł, który powiększył moją biblioteczkę to ‘Dotyk Julii’ Tahereh Mafi.




Jakich emocji dostarcza nam książka? Moim zdaniem jest to połączenie kilku znanych motywów w literaturze i filmach. Po pierwsze mamy nadprzyrodzone umiejętności bohaterów, które momentami przypominają mi talenty X-Menów z komiksów Marvela. Po drugie, wątek niebezpiecznej, trudnej i gorącej miłości, który dla mnie sprawiał wrażenie motywu troszkę opartego na sadze 'Zmierzch'. Po trzecie poznajemy świat ludzi, którzy żyją w czasach terroru i ruchu oporu. Podobieństwo stricte z trylogii ‘Delirium’.

Zbieżności, które przedstawiam nie powinny zrażać czytelników, ponieważ ‘Dotyk Julii’ to niezwykłe połączenie trzech elementów, które umożliwiają przeżycie naprawdę emocjonujących momentów. Wszystkie razem tworzą idealną całość. Elokwencji dodaje fakt, iż niektóre zdania zostały umiejętnie skreślane przez co stały się zapamiętane w wyjątkowy sposób. Jak najbardziej pomysł zasługujący na pochwałę. Podobały mi się dojrzałe przemyślenia Julii, które można było odnotować gdzieś na boku i w przyszłości użyć jako mądry cytat. Nie mogłabym pominąć faktu oszałamiającej okładki, która szokuje w momencie pierwszego kontaktu wzrokowego. Aż chce się powiedzieć wow. Lekka narracja  pozwala poznać bohaterów, a jednocześnie ich polubić, co wiadomo działa na korzyść historii. Niedokończone, niewyjaśnione wątki stwarzają nutkę niedosytu przez co wyczekuję kolejnej części książki (premiera już za trzy tygodnie.) Jestem jak najbardziej za tym by nie wyjaśnione historie dostały wiatru w skrzydła.


Mimo, że lektura nie jest oryginalną historią, a uważam, że bardziej wzorowaną na czymś co już osiągnęło sukces, ma swój ogromny potencjał i nie jest 'oklepana'. Początkująca autorka stworzyła klimat, który kochają młodzi ludzie. Miłość, nadprzyrodzone umiejętności, okupowany kraj, walka to coś co zawsze świetnie się czyta i większości nie rozczarowuje, a elektryzuję wyjątkową atmosferą. Polecam wszystkim, którzy kochają te klimaty i chcą przeżyć przygodę z ludźmi potrafiącym coś więcej...




25 komentarzy :

  1. Czytałam tą książkę i stała się jedną z moich ulubionych! ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie zbyt mi odpowiada, może dlatego, że różnych się recenzji naczytałam i w większości pochlebne one nie były...

    OdpowiedzUsuń
  3. jestem pod wrażeniem ilości przeczytanych przez Ciebie i Twojego lubego książek:D jesteście moim numer jeden!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta książka jest świetna i tak specyficznie pisana... Całkowicie mój numer 1. Wyczekuję drugiej części :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z jednej strony może być ciekawie, ale nie podoba mi się fakt wzorowania na tym co już było. Ale widać mimo wszystko cieszy się dobrym słowem, więc musi coś mieć w sobie :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Do paranormal romance niedawno sie przekonalam, wiec to sa moje poczatki z tym gatunkiem.

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam tę książkę i z czystym sumieniem mogę ją gorąco polecić. Do przeczytania zachęciła mnie oszałamiająca okładka książki oraz tajemniczy opis ^^

    OdpowiedzUsuń
  8. Czasem połączenie elementów z różnych powieści daje całkiem fajny efekt :)
    Z "Dotykiem Julii" jeszcze nie miałam do czynienia, aczkolwiek słyszałam, słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. po czym poznać, że książka jest dobra? właśnie po tym, że czekamy na kolejne części

    OdpowiedzUsuń
  10. Póki co mam dość romansów paranormalnych.

    OdpowiedzUsuń
  11. Staram się unikać podobnych książek, według mnie autorzy tych pozycji wzorują się na tych samych schematach, a to mnie odstrasza :)

    OdpowiedzUsuń
  12. moim zdaniem autorka nie wzorowała się na niczym... ja takiego wrażenia nie doznałam czytając tą książkę. gorąco ją polecam! atmosfera, którą wprowadzają zdania i uczucia bohaterki jest niesamowita!

    OdpowiedzUsuń
  13. książka moim zdaniem świetna. mam w planach tom 1,5, a kiedy go wydadzą - drugi.

    OdpowiedzUsuń
  14. jeszcze nie czytała tego typu książek :) następnym razem skuszę się na taką lekturę :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Czytałam książkę i moim zdaniem świetna :D

    OdpowiedzUsuń
  16. nie czytałam ale za pewne przeczytam bo jestem wielbicielka takiej lektury. Po za tym dzięki twojemu blogowi będę co miała czytać podczas 12 godzinnej podróży do Anglii i dwu miesięcznego pobytu(w chwilach wolnych) tam . pozdrawiam i zapraszam na nowa do mnie[www.nielegalna-strefa.blogspot.com]

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie czytałam jeszcze tego typu książek, ale Twoja recenzja w pewien sposób mnie zaciekawiła i może w wakacje, gdy będę miała więcej czasu przeczytam sobie tą książke :)

    +Cześć, chciałyśmy przeprosić z góry za spam :)

    "Zaczęłam zbliżać powoli swoją twarz do bruneta, gdy już zatrzasnęłam drzwi za nami. Lekko oblizałam wargę, po czym oboje złączyliśmy nasze usta w pocałunek. Najpierw było spokojnie, lecz po chwili nasze pocałunki stały się spontaniczne, zachłanne[...]"

    Jeśli chcesz wiedzieć co wydarzyło się w nowym rozdziale to serdecznie cię na niego zapraszamy.
    http://life-are-moments.blogspot.com/

    Pozdrawiamy, Allie i Jamie ♥

    OdpowiedzUsuń
  18. ja też uwielbiam żelki frugosy


    hmmm... może rzeczywiście warto sięgnąć po "dotyk julii"?? a się zastanawiałam. teraz wiem - dopiszę do listy książek do przeczytania

    OdpowiedzUsuń
  19. Recenzja ciekawa i zachęcająca, jednak to niestety nie moje klimaty.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. ooo też czytałam <3 mi się podobała tak 4,5 / 10
    żelki <3 <3 <3 :)
    świetny blog - będe tu wpadać częściej ! :)
    http://photoboook.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawa recenzja. Będę szukać tej książki , na pewno przeczytam ;DD

    OdpowiedzUsuń
  22. Mamy podobny gust czytelniczy :) A czytałaś już "Łzę" Lauren Kate? Powinna Ci się spodobać. Pozdrawiam! Gina

    OdpowiedzUsuń


Pozdrawiam M.

akcjakultura.pl © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka