Tradycyjne książki czy e-booki?





Zapach nowiutkiej książki świeżo zakupionej w księgarni to raj dla moich zmysłów. Od dziecka jestem molem książkowym. Lekturę, którą aktualnie czytam zawsze mam przy sobie. Tak, tak moją torebkę można użyć do samoobrony. Jest bardzo ciężka, momentami tak bardzo, że nie mogę jej udźwignąć. W takim karykaturalnym momencie, mój narzeczony zawsze się ze mnie śmieje, bo jest świadomy zawartości transportowanego bagażu. Co ja mogę na to poradzić, że nie umiem rozstać się z książka, a każdy wolny czas wykorzystuje na to, żeby stron przybywało, co wiąże się oczywiście z zabiciem nudy. Czasami zdarza się tak, iż zapominam zapakować książkę do torebki, pluję sobie wtedy w brodę. To chyba już ociera się o uzależnienie.

I tak moi drodzy, w dobie postępu technologicznego, zaczynam zastanawiać się, czy nie zainwestować w czytnik e-booków? Co sądzicie o tym zakupie? Szczerze, mam obawy. Przede wszystkim, nie jestem jakoś przekonana, ponieważ kocham zapach książek, kolorowe zakładki, uwielbiam widzieć jak 500 stron książki przelatuje mi z prędkością światła między palcami. Pierwsze 100, 200, 300 stron i coraz bliżej końca. To jest to, co motywuje mnie do czytania. Ale jeśli chodzi o wygodę np. w podróży, wiadomo czytnik e-booków jak najbardziej staję się nie zastąpiony. Przynajmniej walizka się domyka     ;-). hmm... Czy to jest akurat to czego potrzebuję? Nie wiem, nie wiem. Moja miłość to papier i zaskakująca odkłada. Twarda, miękka nie ma znaczenia, byle regał w salonie uginał się pod ich ciężarem.
www.frazpc.pl



Jakie macie doświadczenia z e-bookami?

59 komentarzy :

  1. Ja w tej kwestii jestem tradycyjna:) uwielbiam książki, kartki i okładki i nie umiem inaczej:) wiem, że postęp, technologia i w ogóle, ale dla mnie czytanie książki to właśnie trzymanie jej w dłoniach, zapach nowych, nie przeczytanych jeszcze kartek...
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. ja niestety nie czytam e-booków zresztą z tradycyjnym czytaniem książek strasznie się zaniedbałam :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja zdecydowanie wolę książkę tradycyjną :)
    lapkawgore.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. jak najbardziej tradycyjna książka :) chciałabym tez powrotu do pisania normalnych listów które przynosił pan listonosz

    OdpowiedzUsuń
  5. nie rozumiem popularności e-booków :) uważam, że czytanie zwykłych, papierowych książek jest o wiele ciekawsze i niesie ze sobą o wiele więcej korzyści dla czytelnika ;)
    pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem zdecydowanie za zwykłymi książkami, one mają w sobie całą magię ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jestem za zwykłymi książkami zdecydowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytnik e-booków to nie dla mnie:) Mam podobnie jak Ty, że uwielbiam zapach książki, lubię widzieć jej okładkę na żywo i lubię po prostu mieć ją fizycznie. Ale jeśli naprawdę dużo podróżujesz to może faktycznie taki czytnik to fajny pomysł, bo na pewno torebka będzie lżejsza:) Ja jednak bardzo rzadko gdzieś wyjeżdzam więc jest mi to zbędne:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oczywiscie tradycyjne ksiazki, do ebooków nie moge sie przekonac, poniewaz po nich bola mnie oczy.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja wolę książki tradycyjne, przy komputerze źle mi się czyta :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja chyba nigdy się nie przekonam do ebooków. Nic tak nie cieszy oczu, jak gruba książka z fajną okładką:)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja ebook ale teraz czytam ksiązke :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja tez nie przekonałam się jeszcze do e-booków, jakoś z książką inaczej i dla mnie jak na razie lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja, jako studentka polonistyki, ciągle się waham. czytnik jest poręczniejszy, zajmuje mniej miejsca a torebce, a to też ważne, ale nie ma duszy :D Zapach papieru, szeleszczące kartki jednak mają swój urok <3
    Pozdrawiam cieplutko i dołączam do obserwatorów!
    Iza

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem zwolenniczką papierowych książek zdecydowanie ! Nic nie zastąpi zapachu książek, no bo zapach e-booka nie jest tak intrygujący jak papier drukarski :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja również jestem zwolenniczką papierowych książek ! Kocham zapach nowej książki i ten moment kiedy nie moge spać bo muszę dokończyć książkę do końca :)

    OdpowiedzUsuń
  17. mam czytnik, a też kocham papierowe książki. używam go praktycznie tylko na wyjazdach (milion razy wygodniej, niż było kiedy go nie miałam), a w domu i tak mogę się cieszyć szelestem stron :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja uwielbiam książki i nie zamienię ich na nic innego (przynajmniej na razie) ;) Co do e-booków nie jestem zbyt przekonana, jednak wolę zwyczajne książki.

    OdpowiedzUsuń
  19. no jak dla mnie to zdecydowanie tradycyjne książki, muszę czuć papier, jego zapach i fakturę:) to jest coś co dopełnia całą radość z czytania:)
    ps. obserwuję;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wszystko ma swoje plusy i minusy ;p książki w tradycyjnej formie są fajniejsze, bo można je sobie postawić na półce, w biblioteczce, ładnie pachną i w ogole ;p natomiast ebooki są po prostu wygodniejsze. Nie zajmują miejsca, w jednym ebook readerze mogą być setki książek i zajmuje mniej miejsca np w walizke czy torebce :) najlepiej mieć to i to ;p

    OdpowiedzUsuń
  21. Mnie akurat od zapachu nowych książek głowa strasznie boli:)
    E-book... kiedyś taki czytnik zrzuciłam sobie na telefon, ale nie polecam. Strasznie szybko się oczy męczą, jestem za książką którą mogę trzymać w dłoni i przekładać palcem kartki:)
    Listy zastępujemy e-mailami, randki-czatami, więc niech chociaż książki będą książkami:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mimo iż uwielbiam książki w ich tradycyjnej wersji, ostatnich kilkadziesiąt pozycji przeczytałam właśnie na czytniku E-booków, którego używam prawie od roku i bardzo sobie chwalę.

    OdpowiedzUsuń
  23. Moje zdanie na ten temat już znasz :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jestem zdecydowanie zwolenniczką książek. Lubię gdy czytam wertować kartki, widzę jak one ubywają. Miałam już styczność z e-bookami oraz z aplikacjami na telefonie i jakoś nie były one dla mnie dobrym rozwiązaniem. Tradycyjna książka jest niezastąpiona. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie lubię e -booków, chyba tylko ze 3 w swoim życiu przeczytałam :) Kocham papierowe książki :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja wolę książki mają swój urok i ten swój specyficzny zapach gdy książka jest wypożyczona!

    OdpowiedzUsuń
  27. "Milczenie Anioła" czyli NIE OPOWIADANIE INTERNETOWE a publikacje początkującej grafomanki powróciło do życia. Teraz i ty możesz śledzić dalsze losy Christiny oraz tajemniczego chłopaka, który ma wobec niej plan. Jak potoczy się ich historia? Sprawdź w wyrwanych z książki fragmentach na [http://misterna-rozgrywka.blogspot.com] przepraszam za spam ale byłaś moją czytelniczką więc pozwoliłam sobie na chwilę kopiuj wklej. w wolnej chwili przeczytam twoje wypociny;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Wolę tradycyjne, bo nie mam czytnika, ale kiedyś sobie sprawie, bo mam kilka e-booków, a czytania na kompie jest męczące, ale i tak pozostane wierna tradycyjnej wersji :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Książka ma swój urok, wiadomo...

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja też zamierzam się od dłuższego czasu na czytnik, ale tylko do podróży. W domu po staremu, bo nie ma to jak papierowa książka:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Prawda jest taka, że żaden czytnik nie zastąpi prawdziwej książki. Szkoda, że wszystko ulega modzie na elektronikę. Dzieciaki teraz nie dość, że nie wiedzą jak to jest bawić się z innymi na świeżym powietrzu, to niedługo nie będą wiedziały co to jest książka. Wszędzie tylko czytniki, tablety, smartfony - smutne to... Osobiście, nie zakupię czytnika, do szczęścia na pewno nie jest mi potrzebny, a książki kocham od zawsze i mam nadzieję mieć kiedyś własną biblioteczkę :D pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  32. Pod tym względem jestem zdecydowanie tradycjonalistką i wolę czytać książki w klasycznej formie, poza tym dość mam chwilami tej elektroniki, a czytanie jest dobrym powodem, żeby się na chwilę od tego oderwać:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Wyświetlacz na ebooku jest dla mnie za mały, wolę jednak tradycyjne papierowe wersje.

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja jużprzecztałam wiele książek na ebookach ale zdecydowanie wolę klasycznaformę książki papier to co innego

    OdpowiedzUsuń
  35. ebooki są fajne, ale tylko jako tymczasowe zastępstwo, ja czytam gdy jestem na uczelni czy w pociagu a nie chce nosic/wozic ze soba ksiazki.

    mimo wszystko papier to papier :)

    OdpowiedzUsuń
  36. czytania prawdziwej książki czytnik nie zastąpi :)
    TrolldorA

    OdpowiedzUsuń
  37. ja jestem za zwykłymi książkami zdecydowanie ;) pooozdrawiam! =)

    OdpowiedzUsuń
  38. Dziękuję za odwiedziny:)
    Ja uważam , ze najlepiej czyta się zwykła książkę :)
    Pozdrawiam i zapraszam ponownie ;)
    Sylwetta

    OdpowiedzUsuń
  39. Zdecydowanie zwykła książka. Ostatnio czytałam, ale z tableta.. tak mi się oczy męczyły że masakra. Nic nie zastąpi ponadczasowej drukowanej książki :))

    OdpowiedzUsuń
  40. wolę ebook'a, bo łatwiej mi go zabrać do łóżka, ale książka w wersji papierowej jest o wiele bardziej 'nastrojowa'

    OdpowiedzUsuń
  41. Chciałabym kiedyś spróbować zabawy z ebookiem, ale boję się, że szybko bym go rzuciła w kąt i powróciła do tradycyjnych książek, przepraszając za tą zdradę. ;) Tak jak mówisz, ja również lubię widzieć strony książek - mieć widoczną satysfakcję z ilości przeczytanej treści. Mieć możliwość spojrzenia na okładkę, przewertowania strony w te i we wte. To jest take magiczne! ;))

    OdpowiedzUsuń
  42. Dziękuję :)
    sama się zastanawiam nad ebookiem, ale nie mam pieniędzy na niego, więc chwilowo zdecydowanie odpada. Ebooki są chyba jednak wygodniejsze, no i książki wtedy są tańsze, możesz w podróż wziąć kilka :P
    ja przy łóżku mam zawsze 2 książki, które aktualnie czytam :P

    OdpowiedzUsuń
  43. w zaciszu domowym zdecydowanie preferuję żywą książkę, do szkoły podczas przerw czy nudnych lub pustych zajęć jak najbardziej. Jednak w momencie kiedy jesteś w podróży, czy w innym miejscu kiedy musisz zapakować stos potrzebnych rzeczy dobrze jest wziąć ze sobą coś takiego. Nie zajmuje dużo miejsca a dużo się w nim zmieści;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Osobiście preferuje tradycyjne książki . Jeśli chodzi o e-booki to decyduję się na nie tylko wtedy kiedy bardzo chcę przeczytać jakąś pozycję, a nie mogę jej nigdzie dostać w formie książki. Wtedy ściągam sobie ebooka na ipada i czytam. Jakiś czas temu zastanawiałam się czy nie kupić sobie czytnika do ebooków, bo rzeczywiście w podróży jest bardzo wygodny. Z drugiej strony jednak jak mam płacić za książki które są tylko w postaci pliku to sama nie wiem czy mi się to opłaca. Może jeszcze zmienię zdanie i się skusze.... jeśli i Ty się musisz to daj znać. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja jestem za tradycyjnymi książkami :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Nie posiadam czytnika, więc e-booki czytam tylko na laptopie. Wolę jednak książki papierowe - one zawsze będą zajmowały pierwsze miejsce :) Natomiast czytnik chciałaby sobie jednak kupić - bo niektóre książki trudno dostać w bibliotece, a nie stać mnie na zakup papierowych :)

    OdpowiedzUsuń
  47. ja mam kindla :) uwielbiam go w czasie podróży czy też jazdy środkami komunikacji :) jest lekki i mieści w sobie mnóstwo książek :) ale gdy jestem w domu i w nim czytam nie rezygnuje z tradycyjnych książek, które już wylewają mi się z biblioteczek (a mam ich w domu 3 - dość duże) :)))

    OdpowiedzUsuń
  48. Kocham książki i nie chciałabym ich zamieniać na czytnik... Aczkolwiek gdybym go miała, też bym korzystała. Nie w domu - tam bym czytała książki. Ale w podróży - dlaczego nie?

    OdpowiedzUsuń
  49. z wielkim zainteresowaniem przeczytalam posta i dyskusje, widac po komentarzach, ze wiecej jest zwolennikow tradycyjnych ksiazek :)
    od roku jestem fanka czytnika i uwazam, ze naprawde warto- cala jego recenzje mozecie przeczytac tu: http://adler666official.blogspot.com/2013/04/czytnik-e-bookow-warto.html moze pomoze ona komus w podjeciu decyzji :) generalnie, przeciez nie ma przymusu wyboru, przyjemnosc czytania ksiazki najlepiej zostawic sobie na spokojny wieczor, jednak w zabieganym, codziennym swiecie sprawdza sie czytnik. Mialam podobnie jak Ty- w torbie tyle ksiazek jak cegiel, poza tym odkrylam, ze ebooki mozna sciagac taniej od ich papierowych wersji (zwlaszcza drogich). Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  50. Ja uwielbiam czytać książki i czytam ich bardzo dużo i szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie wersji elektronicznej. Jeśli książka to tylko w wersji papierowej. To zupełnie coś innego niż e-book. Zresztą ja lubię zapach książek takich świeżutkich dopiero co kupionych w empiku :P

    OdpowiedzUsuń
  51. Widzę, że większość osób optujących za tradycyjnymi książkami albo nie ma doświadczeń z czytaniem na prawdziwym czytniku z e-papierem. Oczywiście nie jest to to samo co obcowanie z książką ale wydaje mi się, że odczucia z korzystania z prawdziwego czytnika stawiają go bliżej książki niż komputera czy tabletu. Oczy są w 100% przekonane, że widzą normalny wydruk i efekty zmęczenia są też dokładnie takie same jak w przypadku papierowej książki a może nawet i mniejsze, bo w trudnych warunkach oświetleniowych możemy np powiększyć wielkość liter.Sam mam w domu kilka tysięcy książek i zawsze byłem wielkim fanem ich fizycznego posiadania. Jednak w moim przypadku wszystkie plusy prawdziwych książek przegrały z łatwością zdobycia elektronicznych wersji. Pomijam tutaj kuszącą acz nieuczciwą możliwość jaką daje elektroniczne piractwo to często miałem problem czytając dłuższe serie, że któryś z kolejnych tomów został wydany w znacznie mniejszym nakładzie niż pozostałe i był niedostępny w normalnej sprzedaży a na allegro osiągał ceny przekraczające 100zł, Odkąd korzystam z czytnika ten problem mnie nie dotyczy, książki są sporo tańsze (oczywiście każdorazowo trzeba poszukać najtańszej e-księgarni i ewentualnie ciekawych promocji) a jeśli wydawca zachowa się jak świnia i któryś z środkowych tomów serii wyda w "kolekcjonerskim" nakładzie to też nie mam skrupułów skorzystać z pirackiego pliku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W pierwszym zdaniu słówko "albo" pozostało mi z poprzedniej wersji zdania :)

      Usuń
  52. zdecydowanie ksiazki, uwielbiam ich zapach i po przeczytaniu kazda z nich ma swoje honorowe miejsce na polce; ))
    http://nadlivka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  53. Jestem zwolenniczką tradycyjnych książek. Także uwielbiam ich zapach, szelest kartek oraz uginający się regał :) E-booki czytam rzadko na laptopie, gdyż w najbliższym czasie nie planuję inwestycji w czytnik.
    Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  54. To chyba odwieczny spór :) Ja sama jako autorka, gdy wydawałam własnym nakladem przez rozpisani .pl wydałam i książki drukowane i e-booki - z punktu widzenia autora można trafić w gust większej liczbie potencjalnych czytleników. Do tego czasem lepiej mieć w podróży ebooka, a z kolei w domu lepiej się sprawdza drukowana.

    OdpowiedzUsuń


Pozdrawiam M.

akcjakultura.pl © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka