RECENZJA: 1001 Filmów, które musisz zobaczyć Steven Jay Schneider


Może się wydawać, że skoro prowadzę bloga o książkach, nie mam czasu na nic innego oprócz czytania. Fakt, faktem książki pochłaniają mnóstwo mojego wolnego czasu, nie znaczy to, że nie oglądam filmów. Wydawnictwo Publicat S.A przygotowało jedyną w swoim rodzaju pozycję, którą powinien posiadać, każdy, kto choć trochę kocha kino.

 Może się wydawać, że skoro prowadzę bloga o książkach, nie mam czasu na nic innego oprócz czytania. Fakt, faktem książki pochłaniają mnóstwo mojego wolnego czasu, nie znaczy to, że nie oglądam filmów. Wydawnictwo Publicat S.A przygotowało jedyną w swoim rodzaju pozycję, którą powinien posiadać, każdy, kto choć trochę kocha kino.


 1001 FILMÓW, KTÓRE MUSISZ ZOBACZYĆ Steven'a Jay'a Schneider'a to przewodnik po świecie kinematografii, ale przede wszystkim, to zbiór filmów, które wryły się w pamięć kinomaniaków.


 Swoją przygodę  zaczynamy od 1902 roku, a kończymy na latach teraźniejszych. Mamy do czynienia komediami, romansami, thrillerami, dramatami, filmami akcji oraz a wieloma innymi gatunkami. Wszystko zawarte w jednym miejscu, tworzące niepowtarzalną całość.


 Całość można śmiało nazwać leksykonem wiedzy. Recenzje oraz rewelacyjne kadry z wielkiego ekranu, czynią z pozycji nieodłączny element, każdego, kto uwielbia delektować się starym kunsztem oraz nowymi odkryciami.




Opisy filmów oraz zdjęcia to nie wszystko. Drugim wartym uwagi elementem jest indeks filmów i lista do odznaczania. Śmiało, możemy zakreślać filmy, które widzieliśmy i te, które dopiero zamierzamy obejrzeć.


 Autor wspomina, że jednym z ważnych wyznaczników przedstawianych dzieł, to gusta i upodobania widzów. W leksykonie można odnaleźć nie jedną ekranizację, która wywarła na nas ogromne wrażenie. Pozycja to cenny zbiór informacji.




Schneider zadbał o to, aby zabrać nas w niepowtarzalną podróż po zakątkach wielkiego ekranu. Z lekkością pobudza nasze chęci do zadawania pytań oraz poszukiwania odpowiedzi. Bogata historia kina zawarta w 960 stronach?




1001 filmów to wybór najważniejszych i najbardziej znanych dzieł. Schneider postawił sobie nie lada wyzwanie. Z rewelacyjnych odsłon wybrał arcydzieła, to nie łatwy zabieg. Przyznam, że podołał wyzwaniu i z lekkością przedstawi bogatą, zróżnicowaną sztukę filmową oraz jej gatunki i osobowości.




Jeśli nie wiesz o czym mowa, a kochasz kino, zachęcam do nabycia leksykonu. Dzięki tej pozycji z łatwością można wybrać dobry film, którego jeszcze nie widzieliśmy. W dobie serfowania w sieci i odszukiwania przeróżnych informacji na temat kinematografii, 1001 filmów to powrót do czasów, kiedy encyklopedie w postaci książki były jedynym rozwiązaniem. Cofnijmy się w czasie i zainwestujmy w coś, co jest materialne i tworzy niepowtarzalny klimat.


Jeśli chcesz być na bieżąco z nowościami na blogu, polub mnie na fejsie. Dziękuję!

13 komentarzy :

  1. Mam inną , 100 filmów zakazanych , lubię tego typu książki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja rzeczywiście nie mam czasu na oglądanie filmów, zresztą wolę po prostu książki. Publikacja na pewno ciekawa dla koneserów kina.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja rzeczywiście nie mam czasu na oglądanie filmów, zresztą wolę po prostu książki. Publikacja idealna dla koneserów kina.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna propozycja, szczególnie dla niezdecydowanych.

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie, leksykon wygląda ładnie i pewnie jest ciekawą lekturą. Ja na szczęście mam taki leksykon w postaci Narzeczonego ;), ale wydaje mi się, że ta ksiażka może być świetnym pomysłem na prezent dla kinomana. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy typ książki. Jeszcze nie miałam przyjemności zapoznać się z tym stylem :)
    Pozdrawiam ;>

    OdpowiedzUsuń
  7. Jako poruszający się raczej po filmowej blogosferze, postanowiłem zostawić tu komentarz bo zaintrygował mnie ten tytuł.

    1. Autor poleca filmy wg. jakiegoś klucza?, chronologicznie?, według swoich ocen?
    2. Filmy są ze światowej kinematografii, czy książka obejmuje tylko Hollywood?
    3. Do jakiego roku produkcji są polecane filmy?
    4. Autor recenzuje filmy, czy to po prostu opisy fabuły itd.

    Pozdrawiam i postaram się zaglądać tu częściej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Filmy są chronologicznie rokiem produkcji opisywane. Autor po wielu rozmowach z konsultantami z zakresu kinematografii wybrał, te filmy, które prezentują coś co pomożee stworzyć idealny leksykon kinomaniaka.

      Światowa kinematografia, nie tylko Ameryka
      Filmy kończą się na roku 2010
      Momentami opisuje, momentami ocenia.

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź. Postaram się tu częściej wpadać. Pozdrawiam

      Usuń
  8. Brzmi bardzo ciekawie, chętnie się zapoznam i porównam do mojej listy obejrzanych. Może znajde coś wartego zobaczenia, z czym jeszcze się nie zetknęłam. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ostatnio chciałam kupić tę książkę na prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chętnie bym przeczytała, gdyż w filmach mam poważne zaległości, ta książka by mi pomogła podjąć właściwie wybory co do wyboru repertuaru filmowego. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawa publikacja. Z chęcią przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń


Pozdrawiam M.

akcjakultura.pl © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka