10 NAJBARDZIEJ ABSURDALNYCH FRAGMENTÓW TRYLOGII 50 TWARZY GREYA

Trylogia Fifty Shades of Grey budzi wiele kontrowersji. Jedni uważają ją za arcydzieło erotyczne, inni krytykują pod każdym względem. Dzisiaj zajmę się analizą wybranych fragmentów książki, przedstawiając Wam najdziwniejsze, najbardziej absurdalne części powieści, które stawiają kunszt autorki w niekorzystnym świetle. Ostrzegam fragmenty będą nieocenzurowane żywcem wyciągnięte z książki.

Spędziłam kilka dni na przewracaniu tomów do góry nogami. Strona po stronie szukałam perełek, które pokażą polot E.L James- erotyczny i nie tylko. Fani Greya nie obrażajcie się, to tylko przykłady niedociągnięć, które kolą  w oczy już od pierwszych stron bestselleru.

Let's Go !

‘Idę do kuchni zdenerwowana, a chmary motyli przypuszczają atak na mój brzuch. Zupełnie jakbym miała w salonie całkowicie nieprzewidywalną drapieżną panterę albo lwa górskiego’*

Motyle, pantera czy lew górski? W sumie nie wiadomo, co główna bohaterka miała na myśli i co tak naprawdę ma w tym brzuchu. Motyle byłyby jeszcze zrozumiałe, w końcu to książka o uniesieniach miłosnych, ale co ma do tego pantera, i to drapieżna z lwem górskim? Niby porównanie, ale bardzo nieudolne, nie mające żadnego sensu. Jak dla mnie kompletna wtopa. 

‘Zgadzam się co do fistingu, ale naprawdę chciałbym Ci się dobrać do tyłeczka, Anastasio. Ale z tym poczekamy, zresztą w tym przypadku nie możemy od razu skoczyć na głęboką wodę. Twój tyłek będzie musiał przejść szkolenie’

Tyłkowe szkolenie czas zacząć. Termin wybrany? Wybrany. Godzina wybrana? Wybrana. Trener już dawno zgłoszony. Tyłek nie wie co go czeka, nie wie czego będzie się uczył. Po intensywnej nauce będzie ocena. Czy tyłek podoła zadaniu, które zostało przed nim postawione? Czy szkolenie go odmieni? Tego wszystkiego dowiemy się w następnym odcinku. Czas na reklamy

‘Czuję, że znów coś we mnie wzbiera. O Boże nie… nie znowu. Moje ciało nie wytrzyma kolejnego trzęsienia ziemi. Ale nie mam wyboru i z nieuchronnością oddaję się rozkoszy.

‘Jeszcze ze mną nie skończył. O Święty Barnabo. Nie ma mowy, żebym mogła zrobić coś jeszcze’’

‘ I dochodzę głośno, ściskając brzeg umywalki. Wszystko wiruje i jednocześnie się zaciska. On dociera tam chwilę po mnie, wołając głośno moje imię, jakby to była modlitwa albo litania.’*

Bóg, Święci oraz litanie i modły mają swój czynny udział w ekscesach naszej pary. Oni i tak wszystko widzą z góry, to po co jeszcze ich wywoływać. Niech sobie popatrzą przecież to takie emocjonujące! Gorący seks to niezłe widowisko. A co niech mają rozrywkę.

‘Wzdycha, kładzie się przy mnie i bierze mnie w ramiona. Uważa, żeby nie dotykać mojego obolałego tyłka. I tak znowu leżymy na łyżeczki’

Łyżeczkowe love love, kocham łyżeczkowe love love. Modne spanie? Czy raczej lek na obolały tyłek, który chyba nie wyniósł za dużo ze szkolenia. Oj tam, oj tam nie każdy jest pilnym uczniem. Wybaczamy?

‘I dostałam okres, rano muszę pamiętać o pigułce’

Jakże głębokie przemyślenie.

‘Wczepiam palce w jego włosy i poddaje się temu rytmowi, a tymczasem moje ciało powoli i nie ubłagalnie wspina się coraz wyżej i wyżej, aż w końcu osiąga szczyt, po czym spada wirując i wirując.’*

Ana wspina się jak kot na drzewo, a wiruje jak pralka Beko. To jest to. Mistrzyni w swojej kategorii. 10 punktów do zajebistości.

‘Moja wewnętrzna bogini kiwa gorączkowo głową i daje mi mocnego kuksańca w bok. Okej, Okej’

To niesprawiedliwe. Moja wewnętrzna bogini ze mną nie rozmawia, nie odzywa się w ogóle. To znaczy, że jest ze mną coś nie tak? Czuję się wyobcowana ze społeczeństwa. Jestem inna, jest mi smutno. Jak żyć z takim piętnem? Jak żyć?

‘- Nie Christianie- błagam, próbując wypchać biodra w jego stronę, aby doznać nieco tarcia’

Wysyłam w prezencie papier ścierny. Myślę, że wzmocni doznania.

‘Bez słowa klęka i zaczyna rozsznurowywać mi buty. Chwilę później ściąga mi conversy i skarpetki. Opieram się o stół bilardowy, żeby się nie przewrócić. Patrzę, jak rozwiązuje mi buty i zdumiewam się głębią uczuć jakie żywię do tego mężczyzny. Kocham go.’

Rozwiązywane buty + ściągnięcie skarpetek = wyznanie miłości. Niekonwencjonalne podejście do momentu, w którym uświadamiamy sobie siłę uczuć. A i zapomniałam- pożyczam conversy. 

‘Kurwa! Jego palec zsuwa się niżej po moim kroczu i powoli wsuwa się we mnie. –Widzę, że jesteś bardzo wilgotna Anastasio. Od naszej akcji w aucie czy z powodu tego, co robię teraz? Jęczę, a on wsuwa palec i znowu wsuwa i tak raz za razem. Napieram na jego dłoń, rozkoszując się tym doznaniem’

‘I czuję ją tam gdzie jego kciuk obraca się we mnie… a zatyczka napiera na ściankę… ach, ach… Powoli obraca zatyczkę, a z moich ust wydobywa się długi głośny jęk.’

Z moim ust też wydobywa się jęk połączony z waleniem ręką w głowę z zażenowania. Ratuuuunkuu!

Ja mam już dość, a Wy? Nie będę dłużej katować Was, ani siebie. Jak widać trylogia 50 twarzy Greya nie należy do lektur wysokich lotów. W czym tkwi fenomen popularności? Myślę, że połączenie erotyki z banalnym językiem tworzy całość, która nie wymaga wielkiego zaangażowania w czytanie. I chyba tu jest pies pogrzebany. Mimo absurdów, które znajdziemy w każdym rozdziale, powieść sprzedaję się w milionowych nakładach. Poniekąd jest to dowód na to, że  nie trzeba mieć wielkich umiejętności pisarskich, aby stworzyć powieść na miarę bestselleru.


Jeśli chcesz być na bieżąco z nowościami na blogu, polub mnie na fejsie. Dziękuję!

86 komentarzy :

  1. I chyba nikt nie wymaga od tych książek literatury wysokich lotów. To typowa rozrywkowa saga i tyle. Wszystko zależy od oczekiwań.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przeczytałam pierwszą część z ciekawości... bo wszyscy się zachwycali... i co? Zwykłe czytadło... Nie warte zapamiętania. Bez szału.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dramat. Mimo że książki uwielbiam, do tej nie zbliżyłam się nawet na kilometr. Wiedziałam, że znajdę tam "takie" rzeczy. Nie chodzi już o sam aspekt erotyczny, ale o sposób podania...Jednak, jak widać, odniosło skutek, skoro ta książka jest takim sukcesem. Co kto lubi.

    OdpowiedzUsuń
  4. jakoś nie przepadam za tymi książkkami

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie żałuję, że nie uległam masowemu czytaniu Graya. Nawet z ciekawości nie chcę do tego zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisząc tą analizę czytałam niektóre fragmenty moim domownikom na głos. Powiedzieli, że mam zamilknąć hahah ;D Nie dali rady tego znieść...

      Usuń
    2. Próbuję sobie to wyobrazić :D :D haha

      Usuń
  6. taa... nie spodziewałam się po tym "arcydziele" zbyt wiele, ale dzięki tobie na pewno nie zbliżę się do tego na krok. Dziękuję, bo przynajmniej nie zmarnuję czasu!

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam kiedyś na jakimś blogu analizę pierwszego rozdziału albo jego fragmentów? Nie pamiętam dokładnie, w każdym razie pokładałam się ze śmiechu przez komentarze blogera. Ok, literatura czysto rozrywkowa, nie wymagajmy od tego nie wiadomo czego, ale literatura rozrywkowa również musi stać na jakimś poziomie...a ta stoi na dennym.
    Bałaś się ataku fanek, że załączyłaś fotografie fragmentów? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie boje sie no co ty. Krytyka byle kulturalna, bardzo prosze

      Usuń
  8. Przyznaję się - przeczytałam wszystkie 3 części ;-)
    Ale zgadzam się - te książki są poprostu glupiutkie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hahaha, ta seria nawet niegodna jest mianem ,,rozrywkowej". Jest na to za głupia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja przeczytalam tylko dwie, drugą męczyłam silą na trzecią nie dałam już rady nawet spojrzeć.
    Dobre teksty przedstawiłaś. Mnie jeszcze rozbrajały te ochy i achy achhhhh.....

    OdpowiedzUsuń
  11. 'Ana wspina się jak kot na drzewo, a wiruje jak pralka Beko'. hahahahah, umarłam! :D No książka ambitna zbyt nie jest, ale czytałam gorsze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo co kto lubi, ale trzeba się nastawić, że ambicji tam nie znajdziemy. Tak, też czytałam gorsze.

      Usuń
  12. Najlepszy jest chyba fragment o okresie :P To miło, że Anastasia chce się z czytelnikiem dzielić wszystkim z każdego aspektu swego życia :P
    Ciekawa jestem czy Pani Autorka potrafiłaby się odnaleźć w innym typie literatury i jak by jej to wyszło

    OdpowiedzUsuń
  13. ja poprzestałam na 1 tomie ;) ale może kiedyś resztę doczytam, z czystej ciekawości? :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Od kiedy usłyszałam o tym "dziele", nigdy nie przyszło mi do głowy, aby to przeczytać. Przytaczane fragmenty, jak te powyższe, skutecznie mnie do niej uprzedziły. To jest właśnie przykład książki, która rozsławiła się bez powodu. Kontrowersyjna tematyka? Już wcześniej istniały tego typu książki i nikogo one nie szokowały. Same wypowiedzi autorki, które miałam okazję czytać, nie przekonały mnie do siebie. Boję się pomyśleć, jaka książka za pięć lat może odnieść światowy sukces.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja jestem ciekawa tej trylogii, ale jakoś nie mogę się za nią zabrać heh : )

    OdpowiedzUsuń
  16. Rozbawił mnie papier ścierny. :D Ja wytrzymałam tylko do treści umowy, która była już dla mnie szczytem absurdu, więc nawet jej nie doczytałam i odłożyłam książkę na półkę.

    OdpowiedzUsuń
  17. maybe we can follow each other? let me know! <3
    shootingdiamond.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Padłam i nie wstanę chyba :) Zastanawia mnie fenomen tych książek, pamiętam,że jak pierwsza część trafiła na sklepowe półki to owszem, sięgnęłam, przewertowałam, ale zobaczyłam ten kulejący, niechlujny język i odłożyłam. Jednak za każdym razem kiedy widzę w tramwaju lub autobusie zaczytaną kobietę z wypiekami na twarzy, to naprawdę zastanawiam się, co w tych książkach jest magicznego, że są tak poczytne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. seks o którym kobiety marzą, a nigdy go dnie doświadczają

      Usuń
    2. Nie o takim sex kobiety marza ale o Takim Greyu

      Usuń
    3. Tez tak mysle

      Usuń
  19. Popłakałam się ze śmiechu! Nie wierzę w to co czytam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Własnie dzisiaj napisałam kilka słów na moim blogu o tej trylogii ;) Język nie zachwyca. I zastanawiam się, czy to wina tłumacza, czy może tak miało być... mimo wszystko szybko się czyta i jako zapychacz czasu sprawdza się, ale to moje zdanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam w oryginale oraz po polsku wszystkie 3 części - nie jest to Orwell, ale tłumaczenie skutecznie psuje książkę. Są słowa/teksty, których przetłumaczyć się nie da, a tłumacz i tak to zrobił, stąd taki marny efekt.

      Usuń
  21. rozwaliłaś mnie porównaniem do pralki BEKO :D

    OdpowiedzUsuń
  22. mi najbardziej zapadł w pamięć fragment brzmiący mniej więcej tak: Christian dotknął mojej twarzy, a dotyk ten odbił się echem w moim kroczu. czy jakoś tak. :D

    OdpowiedzUsuń
  23. mi najbardziej zapadł w pamięć fragment brzmiący mniej więcej tak: Christian dotknął mojej twarzy, a dotyk ten odbił się echem w moim kroczu. czy jakoś tak. :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Chciałem się jakoś wpisać komentarzem w konwencję cytatów, ale... nie potrafię! Mocne, zwala z nóg:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wszystkim paniom,ktore uwazaja ta ksiazke zazwykle czytadlo polecam przeczytac oryginal po angielsku,polski przekaz czytalam tylko we fragmentach i tez bym sie nie skusila,za to oryginal po3 tomach jest malo:))()

    OdpowiedzUsuń
  26. nie czytałam, chociaż zastanawiałam się czy sięgnąć po nią..
    teraz już wiem, że szkoda marnować czas : D

    OdpowiedzUsuń
  27. hehe przeczytałam wszystkie 3 części ale byłam tak pochłonięta że nie zastanawiałam się nad niektórymi zdaniami :) masakra :)

    OdpowiedzUsuń
  28. czytałam tą książkę po hiszpańsku, nie będąc świadoma, że to jakiś bestseller i w dodatku erotyczny, po hiszpańsku książka brzmi lepiej, więc myślę, że to kwestia tłumaczenia, ale osobiście nie uważam ją za erotyczną, po której chciałoby mi się seksu, nie wiem, może jakieś niedoświadczone dziewczę się tym zachwyci..

    OdpowiedzUsuń

  29. witam
    wszystkim paniom komentującym proponuję sex
    bo nie wiecie co komentujecie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) Widać mało przeżyły ;) książka moim zdaniem odniosła fenomen ze względu na prostotę i tak na prawdę realia życia, erotyki, miłości, zawirowań i skomplikowanych ludzi. Jeśli ktoś nie rozumie - nie przeżył dość dużo miłosnych uniesień i może nie poznał ludzi którzy te doznania by potęgowali i nie tylko o sexie mówię ;)

      Usuń
    2. Zgadzam się z komentarzami powyżej ;) trzeba spróbować a nie krytykować :)

      Usuń
  30. Przeczytałam pierwszy tom przypadkowo, bo nie wiedziałam, co to jest. W trakcie nie byłam pewna, czy doczytam do końca, czy mam na to chęć, ale dość szybko wciągnęłam się w tę erotyczną przygodę, drugi to przed chwilą zakończyłam. Mam w planie przeczytać trzecią z pełną świadomością, że to literatura erotyczna, bez ambicji do wysokiej literatury. To bajka o bogatym księciu i kopciuszku z pewnymi modyfikacjami. Wiele kobiet marzy o bogatym, pięknym mężczyźnie, drogich prezentach i upojnym seksie. Myślę, że takie książki też czasem można przeczytać.Język dla mnie nie jest pornograficzny, ale erotyczny. Może to sprawa kiepskiego tłumaczenia, bo wiele zwrotów się powtarza i są dość naiwne: "moja podświadomość", " "moja wewnętrzna bogini" itp. Można by przytoczyć wiele mankamentów tym książkom, ale dla mnie, amatorki również ambitnej literatury warto było ją przeczytać i przeżyć gorący romans z Greyem i Anastazją. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. Niby taka okropna ta książka, a wszystkie komentujące czytały. Ciekawe dlaczego? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żeby wiedzieć czy cos jest okropne to chyba trzeba przeczytać nie uwazasz? Opinie z kosmosu sie nie biorą

      Usuń
    2. A ja uważam tak samo skoro nie lubię czytać horrorów to ich nie czytam a odnoszę wrażenie, że panie tą książkę o podtekście erotycznym przeczytały a teraz próbują same siebie oszukiwać i innych. Bo jakie to płytkie, proste a mi się bardzo ta książka podoba i polecam ją każdemu. Pozdrawiam

      Usuń
  32. 10 punktów do skill'a sarkazm.

    OdpowiedzUsuń
  33. Dlatego czytaly bo pewnie za duzyo się o niej slyszy i każdy jest ciekawy czy rzeczywiście taka swietna. Jak widać zdania są podzielone, ja tez zamiast rzucić się do książki przeczytalam fragmenty i.......wystarczy. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  34. Kiedy ta książka zrobiła się popularna, sięgnęłam po nią całkowicie odruchowo, ale daleko nie zaszłam... Wiem, że są osoby, którym się ona podoba, nawet moje znajome chętnie to czytają, ale dla mnie to chyba jest za proste i niedojrzałe.

    OdpowiedzUsuń
  35. Drogie czytelniczki... może powinnyście odłożyć na bok aspekt erotyczny (chociaż książki są nim przesycone) i spojżeć na drugą stronę psychologiczną. Moim zdaniem fajnie ukazane jest przewartościowanie uczuć i powolne dojrzewanie do "normalnego" życia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam tę książkę kilka razy i zapewniam- nie dla scen erotycznych, a ze względu na przemianę jaka zachodzi w bohaterach. Może warto pomijać te fragmenty i skupić się na relacji między Christianem a Aną. Z drugiej strony przecież po to czytamy książki, aby oderwać się od szarej rzeczywistości. Ja polecam .

      Usuń
    2. Tylko dwie osoby tu komentujące, zwróciły uwagę na relację między bohaterami i na przewartościowaniu ich życia. Jak ktoś się nastawia na same seksy to winszuję i nie dziwię się ich opinii. To ktoś kto czyta płytko.

      Usuń
    3. Poszłam na film z ciekawosci, bez ochów i achow ale po obejrzeniu siegnelam po książki. Tak ze twierdze ze trzeba spojrzeć na aspekt psychologiczny nie tylko erotyke, może w książce są opisy zbyt szczegółowe, ale nie tylko o sex chodzi, a o wejście w psychikę i przemianę Christiana

      Usuń
  36. A czego się spodziewacie biorąc do ręki książkę erotyczną?moim zdaniem jest to świetna odskocznia i każdy lubi choć trochę pofantazjować, więc nie wiem o co wam chodzi..

    OdpowiedzUsuń
  37. Jesli nie czytalyscie to nie komentujcie ok !! A cytaty wysiagniete w calosci to zalosne !
    Ksiązka jest po prostu bajeczna ! Jest seks ale moim zdaniem seks tu ma najmiejsze znaczenie, chodzi o milosc i zaufanie.
    Polecam !! A jesli nie chcecie czytac to nie komentujcie ze jest glupia itd, bo nie komentuje sie czegos czego sie nie zna!

    OdpowiedzUsuń
  38. przeczytalam 3 tomy, ksiazka w czytanie. Pierwszy tom czytalam do 3 nad ranem nie moglam sie oderwac.Ksiazka rewelacja. 14 lutego biore wolne w pracy i ide do kina z siostra:) !!!!!

    OdpowiedzUsuń
  39. Skonczylam Czytac wczoraj . jest kilka niedociagniec Ale mysle ze to wina tlumaczenia drugi tom przeczytam juz po angielsku . A moje odczucia? Nie jest to wybitne dzielo Ale podoba mi sie . Dobrze sie czyta jestem ciekawa filmu .

    OdpowiedzUsuń
  40. Jestem przerażona. To nie tylko jest głupie w najzwyklejszym tego słowa znaczeniu, ale jest również wysoce obrzydliwe i niesmaczne, jak również tragiczne literacko. To ma być rozrywka? Podziękuję z rozrywkę polegającą na zaczytywaniu się opisami wyuzdanego seksu na dodatek koszmarnymi językowo (wciąż zastanawiam się o co chodzi z "zatyczką napierającą na ściankę"). Cierpię.
    Ale komentarze odnoszące się do fragmentów są warte wszystkie pieniądze! :)
    Nie potrafię pojąć, jak można bronić tego "dzieła". Doprawdy już wolę czytać kretyńskie romansidła pokroju "Zmierzchu". Przynajmniej nie czuję potrzeby zwymiotowania do umywalki.

    OdpowiedzUsuń
  41. Przeczytałam wszystkie trzy części w cztery dni. I przeczytam jeszcze raz. Język faktycznie jest fatalny ale trylogia i tak mi się podoba. Podoba mi się jaką przemianę przechodzi Szary nawet jeśli nie jest to literacki majstersztyk. Trochę poskąpili z BDSM bo w porównaniu z jego faktycznym obliczem większość scen erotycznych w książce była nawet bardziej niż waniliowa ale czyta się przyjemnie. Wolę to niż.. a z resztą dlaczego mam obrażać coś, co może być w guście kogoś innego, hm?:) Z jakiś powodów jest popyt i na operetki i na disco polo :) W tym wypadku wybieram disco polo i będę słuchać tak długo aż zatrze się odtwarzacz.

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja czytałam wersje w języku angielskim to zupełnie inaczej brzmi, wiec nie zgadzam sie do końca ;) zgadzam sie z tym, ze wydanie po polski traci na wartości, tłumaczenie jest tragiczne, mnie tez odrzuciło jak zaczęłam czytać.
    Jest to lekka ksiazka, jesli ktos lubi erotyczne tematy to bardzo spoko, ale nie mówcie od razu, ze takie dno ;)
    Ja lubie ;P ale szanuje Wasze zdanie.

    OdpowiedzUsuń
  43. A mówili, że saga 'Zmierzch' to dno. Jak widać książki dla dorosłych też potrafią osiągnąć 'odpowiedni' poziom ;) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  44. a ja właśnie przeczytałam wszystkie 3 części i jest mi mało:) a na prawdę nie lubię czytać i to jedna z nielicznych książek przeczytanych prze zemnie mówcie co chcecie ale jak dla mnie książka jest świetna ... i na pewno ją przeczytam jeszcze raz:)

    OdpowiedzUsuń
  45. na mnie książka również robi wrażenie, nie pod względem erotycznym, lecz po względem ciągnącej się przez całą trylogie miłości dwóch osób- dość trudnej, smutnej, pełnej wrażeń i emocji:) oczywiście jakby były kolejne części również chętnie bym przeczytała:)

    OdpowiedzUsuń
  46. Nie chcę oceniać ksiązki, której nie czytałam..ale wypowiedzieć się na temat szumu medialnego wokół niej, to co innego;) Myślę,że takich książek jest po prostu za mało. Seks to niepotrzebnie temat tabu - gdyby tak nie było literatura erotyczna miałaby szansę się rozwinąć i osiągnąć wysoki poziom, a tak - nawet zdolny pisarz, ma problemy z pisaniem o "tych" sprawach bez popadania w wulgarność lub infantylność, bo nie ma dla nich języka,czy choćby normalnych nazw( bo jak nazwać kobiecy narząd płciowy, tak aby nie było to przekleństwo, określenie medyczne lub mocno poetyczne? Zastanawialiście się kiedys?)sadząc po przytoczonych tu cytatach, możliwe,że jest to literatura na poziomie harlequin desire(swoja droga też sprzedawały się świetnie) ale może trochę odczaruje świętoszkowatą mentalność sporej części naszego społeczeństwa.

    OdpowiedzUsuń
  47. wielka podnieta i kisiel w majtach a ksiazka jak nie jeden zwykly swierszczyk z tekstami i metaforami jak dla dziewic i malolatow ... smiech na sali :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Film mozna sobie juz obejrzec na http://filmiser.pl/50-twarzy-greya-fifty-shades-grey/

    OdpowiedzUsuń
  49. Oj tam oj tam. mi brakuje jednego z 50 fragmentów II częsci gdzie zawsze towarzyszy im "foliowa paczuszka" - foliowanaczuszka ever!

    OdpowiedzUsuń
  50. No cóż,przeczytałem część komentarzy i stwierdzam,że chyba tu piszą zakonnice,kobiety nie wiedzące co to dobry,zmysłowy sex z partnerem,a może pragnące czegoś więcej niż szybka minutka w łóżku,bo na więcej ich nie stać waszych facetów.
    A może to zwykła zazdrość.Jako Facet przeczytałem tą książkę,całą pierwszą cześć,i nie widzę w niej jakiegoś zgorszenia a bynajmniej dla Mnie.Jeśli ktoś ma wyobraźnie zawsze może sobie co nie co wyobrazić.chyba,że Ktoś wstydzi się własnych myśli.
    Ale na czymś takim ktos zarabia spore pięniądze,a film pobił u nas w kinach rekordy oglądalności i juz sporo zarobił.
    Również obejrzałem film,niestety jak zawsze jest dużo wycięte,pominięte,nie zgodne z książką i oczywiście film kończy się znacznie wcześniej niż książka.Wiedząc co czytałem,mogłem sobie dopowiedzieć,ale była ze mną koleżanka,która nie czytała tej ksiązki,była nie do końca zadowolona,Tak więc lepiej przeczytać,a potem oglądać,Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem za. Przeczytałam wszystkie 3 części. Mi się bardzo podobały. Również oglądałam film po przeczytaniu 1 części. Tak, dużo zostało wycięte - szkoda. Na drugą część też pójdę do kina.

      Usuń
    2. wreszcie ktoś taki jak ja dzięki , dzień bedzie lepszy przez twój komentarz

      Usuń
  51. Con sądzisz na temat okładki? Też się nie podobała? Przyganiał kocioł garnkowi. Skoro beznadziejne, po co zamieszczać wpis na ten temat? Szukasz dziury w całym.... Jesteś pisarką? Przetłumacz na angielski, wyślij list do wydawcy i autora, a nie "hejtujesz" ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chryste, jaki żałosny komentarz.
      Rozumiem, że, jeśli Tobie coś nie odpowiada, to zamykasz gębę na kłódkę i nawet słowem o tym nie wspomnisz? Super, bardzo imponujące.
      Po to dostajemy produkty, aby z nich korzystać i ocenić po użytku. Po to są paluszki i buzia, żeby się dzielić naszymi przemyśleniami z innymi.
      Zapewne siedzisz całymi dniami i czytasz opinie o różnych kosmetykach (NA PEWNO zawsze są pozytywne...), ale widocznie opinia o książce już panience nie odpowiada. Ojej, przykre.
      Płacimy za to? Jest dla nas? Więc możemy to ocenić, a nawet objechać po całości, a czemu by nie? W Biblii chyba nie ma przykazania zakazującego swobodnego myślenia, wielka fanko?
      Na przyszłość nie komentuj niczego, co się nie wiąże z Twoim zawodem (żryj wszystko z uśmiechem, płać za największe ścierwo - Ty tego nie wyprodukowałaś, to nie oceniaj). W ogóle najlepiej się nie odzywaj - HEJTUJESZ CZYJŚ POST, SZUKASZ DZIURY W CAŁYM, JAK ŚMIESZ?!
      Nie podoba się - zamknij gębę i wyślij autorce maila. W końcu to Twój tok rozumowania. :)

      Usuń
    2. dziękuję za obronę. na hejty nigdy nie odpowiadam, bo nie będę zniżać się do poziomu osoby z frustrowanej. blog to miejsce opiniotwórcze i gdyby był tylko miejsce pozytywnych westchnień, kto by to czytał?

      Usuń
  52. Płakałam ze śmiechu czytając Twoje komenatrze.
    Ten o prace Beko i papieprze ściernym najlepszy :)))))

    OdpowiedzUsuń
  53. 50 Twarzy Greya to film na, który dlugo czekalam i nareszcie moge go obejrzec online z lektorem z ponizszego linku:

    http://tvcinema.pl/7/50-Twarzy-Greya-Ogladaj-Online/

    http://tvcinema.pl/10/50-Twarzy-Greya-Ogladaj-Online/

    http://tvcinema.pl/10/50-Twarzy-Greya-Ogladaj-Online/

    http://tvcinema.pl/7/50-Twarzy-Greya-Ogladaj-Online/

    http://tvcinema.pl/10/50-Twarzy-Greya-Ogladaj-Online/

    http://tvcinema.pl/7/50-Twarzy-Greya-Ogladaj-Online/

    http://tvcinema.pl/10/50-Twarzy-Greya-Ogladaj-Online/

    http://tvcinema.pl/7/50-Twarzy-Greya-Ogladaj-Online/

    http://tvcinema.pl/10/50-Twarzy-Greya-Ogladaj-Online/

    OdpowiedzUsuń
  54. Oglądajcie cały film online bez limitów

    http://seansplayer.pl/50-twarzy-greya-2015/

    OdpowiedzUsuń
  55. ciekawe a jak wchodził American PIe to wszyscy aż krzyczeli jak wkładał sobie do szarlotki ludzie czemu wy nie możecie poprostu tego obejrzec nie doszukujac sie niewiadomo czego, to zwykła dziewczyna prosta to czego od niej wymagacie.

    OdpowiedzUsuń
  56. Bardzo fajny wpis! U mnie dzisiaj też na ten sam temat :) zapraszam!
    http://alicjawkrainiemezczyzn.pl/subiektywnie-50-twarzy-greya/

    OdpowiedzUsuń
  57. Przeczytale pierszo czesc i mi sie podobala

    OdpowiedzUsuń
  58. Chcialbym robic to wszystko ze swojo zono

    OdpowiedzUsuń
  59. A mi się książka bardzo podobała. !!!!!!!!
    Nie poruszam tematu co komu i dlaczego się nie podoba. Sprawa indywidualna każdego czytającego. Nie będę dyskutowała o gustach i preferencjach. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  60. Najglupszy artykuł jaki ostatnio czytałem

    OdpowiedzUsuń
  61. Ostatnio pewna osoba mocno skrytykowała to, że wypowiadam się (negatywnie)na temat książki, której nawet nie czytałam. I nie ukrywam- tu trafiła w sedno. Zmobilizowała mnie więc do przeczytania kilkunastu fragmentów książek. W podróży przez te wszystkie męki trafiłam na Twój blog, co było idealnym jej zakończeniem.Artykuł świetny, trafia w sedno, do tego kilka gram humoru- rozładowałaś te negatywne emocje które kumulowały się we mnie podczas czytania tych bredni.
    Teraz wiem jedno.. Nie myliłam się co do książki i teraz mogę pewnie powiedzieć, że moje komentarze były jak najbardziej trafne.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń


Pozdrawiam M.

akcjakultura.pl © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka