MOJE ULUBIONE KINO

Mogłoby się wydawać, że tylko książkami żyję, ale muszę Was zaskoczyć- otóż nie. Czytanie nie jest całym moim światem. Oprócz tego wciągającego zajęcia, często odwiedzam kino. Mam swoje ulubione, które odwiedzam najczęściej. Jakie? Zjedź niżej ;-)
it.wikipedia.org

Nie dawno zastanawiałam się, które kino jest moim ulubionym. W ten właśnie sposób, w mojej głowie powstał mały casting na najlepsze kino ;-). Do konkurencji zgłosiłam trzy największe kompleksy.


Cinema City
Helios
Multikino

Największy wpływ na mój wybór ma cena biletu, to naturalne. Bilet wybieram zawsze normalny- szkołę już skończyłam, zniżki mi niestety nie przysługują. Wypad planuję zawsze w godzinach wieczornych i w weekendy. Inny czas nie wchodzi w rachubę. Dodatkowo filmy są wyświetlane w technologii 2D albo 3D i od tego czynnika, również zależy cena. Ale to wszyscy wiemy. 

Jeśli chodzi o ceny wyglądają mniej, więcej tak:

Multikino bilet normalny 2D- 24 zł   3D- 27 zł
Cinema City bilet normalny 2D-20 zł  3D- 27 zł
Helios bilet normalny 2D- 22 zł  3D-  27 zł

Filmy 2D oraz 3D akceptuję w równym stopniu. 3D wybieram, wtedy, kiedy wiem, że do czynienia będę miała z super ekstra bomba efektami specjalnymi- inaczej uważam, że to strata pieniędzy. Nie chodzę do kina na filmy, które miały premierę lata temu, a teraz są odnawiane i serwowane w 3D. Odgrzewane kotlety mnie nie kręcą ;-).

W związku z tym, że do każdego multipleksu mam tyle samo kilometrów, one nie odgrywają żadnej roli. Pod względem komfortu prowadzi kino Helios. Najwygodniejsze fotele i zazwyczaj porządek na sali. Bynajmniej w moim rejonie, nie wiem  jak w Waszym? Ale często wybieram Cinema City, ponieważ ceny biletów 2D są najniższe, a i godziny emitowania filmów pasują idealnie. CC wygrywa mój ranking. Multikina nigdy nie biorę pod uwagę, ponieważ wielokrotnie film, który chciałam obejrzeć nie był wyświetlany, mimo, że od premiery nie minęło jeszcze dużo czasu.

28 marca odbędzie się premiera filmu 'Noe wybrany przez Boga'. Od dawna wyczekuję tego wydarzenia kinowego. Bilety zarezerwuję niebawem, a wrażenia na pewno opiszę. Jeszcze troszkę cierpliwości.


A Ty? Które kino wybierzesz przy najbliższym seansie?

Jeśli chcesz być na bieżąco z nowościami na blogu, polub mnie na fejsie. Dziękuję!

8 komentarzy :

  1. Ja chodzę do Cinema City. Powód? Kino znajduje się półtora kilometra od mojego mieszkania ;) Nie muszę wydawać niemalże dychy na bilety autobusowe, a przy okazji mam zdrowy spacer :D Poza tym kino bez zarzutu, dużo sal, całkiem wygodne siedziska, spore ekrany ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Również korzystam z Cinema City, jednak przymierzam się skorzystać z Multikina.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja również wybieram CC, głównie dlatego, że kiedyś tam pracowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam takie miastowe kino z indywidualną nazwą, może nie ma tam takiego wypasu jak w tych większych kinach, ale film da sie obejrzeć. Ostatnio czesciej zaczelam chodzic do kina.

    OdpowiedzUsuń
  5. a gdzie sie podział Peron Czwarty ?? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. metodą prób i błędów został usunięty. kto nie ryzykuje nie żyje ;D powrót zrobiłam

      Usuń
  6. Jeżeli o mnie chodzi to wchodzą pod uwagę tylko CC i M, ponieważ H nie ma w Poznaniu... CC mam bardzo blisko swojego domu i kiedy wybieram się do kina z mama najczęściej wybieramy to kino... Gdy natomiast wypad jest na spontanie w trakcie zakupów wtedy M bierze górę, ponieważ wtedy do niego mam najlepszy dostęp ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja u siebie w mieście do niedawna miałam tylko multikino wiec wielkiego wyboru nie było :-) od pół roku mamy tez heliosa. Faktycznie wygody, ceny biletów przystępne, ale największym plusem jest to, ze praktycznie zawsze sale są puste :-) dla mnie wygoda bo nie trzeba sie martwic ze biletu zabraknie. Najczęściej jednak korzystam z oferty środy z Orange :-)

    OdpowiedzUsuń


Pozdrawiam M.

akcjakultura.pl © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka