RECENZJA: ARONOFSKY, HANDEL, HENRICHON NOE I WODY SPADŁY NA ZIEMIĘ

Panowie Aronofsky, Handel, Henrichon powracają w kolejnej edycji  ‘Noego’. Tym razem ‘Wody spadły na ziemię’, a na czytelnika ogrom zaserwowanych emocji. Czy trzecia część okaże się odkrywcza? Kim tak naprawdę jest Noe? Biblijny ocalony czy bezwzględny potwór?

Noe Aronofsky’ego i Handel’a  to człowiek bezwzględny i porywczy, nie znający litości. Całkowicie inny niż ten przedstawiony w Biblii. Walka o przetrwanie nie jest mu obca, a rozlew krwi stał się codziennością.  Momentami przypomina bestię walczącą o przetrwanie, która nie wie co to ustępstwa. Wojownik z krwi i kości? W trzeciej części odkrywa swoje oblicze- nie nazwiemy go potulnym wysłannikiem Bożym. Jego charakter trzeciej odsłonie dodaje charyzmy i stwarza niepowtarzalny klimat walki o lepsze jutro.


‘I wody spadły na ziemię’ to nie tylko ilustracje - które we wcześniejszych częściach stanowiły priorytetową siłę przekazu-  to obrazy połączone z umiejętnie przedstawioną sylwetką człowieka, będącego nie tylko przywódcą ocalenia, ale też ojcem i mężem – nie zawsze sprawiedliwym.

Rewelacyjne ujęcie plus piekielnie dobra oprawa graficzna z ‘Noego’ tworzy coś, co na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać nijakie? Dlaczego? Powieść graficzna jest formatu A4, a z daleka przypomina nagrodę za wzorowe zachowanie otrzymaną na akademii szkolnej. Ale to tylko pozory. Ta 64 stronicowa książeczka zawiera coś, czego nie spotkamy w tytułach najbardziej znanych autorów świata. To coś to niepowtarzalność.

Autorzy manipulują czytelnikiem- tym, który uważa, że biblijne dzieje ludzkości zna. Sceny połączone z fantastyką? Gwarantuje, że nie widziałeś. Walka tych co mają przeżyć z tymi, którzy na to nie zasłużyli powoli dobiega końca. Nie masz nic do stracenia. Nowoczesne odsłony starych dziejów to coś, czego w Internecie nie znajdziesz…


A tymczasem na 28 marca mam już zarezerwowane bilety na  
NOE wybrany przez Boga
(relacja się pojawi)




2 komentarze :

  1. Skojarzyło mi się z Kłamcą Ćwieka, ciekawe jakbym dorwała w bibliotece to bym przeczytała. Jakbym miała kupować, to bym wolała zainwestować w Marvela :)

    OdpowiedzUsuń
  2. to jest coś innego niż Marvel, nie ma super bohaterów jest okrucieństwo świata.

    OdpowiedzUsuń


Pozdrawiam M.

akcjakultura.pl © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka