JAK POKONAĆ ŚMIERDZĄCE LENISTWO. 5 NIEZAWODNYCH SPOSOBÓW.


Ty Leniuuuuu Śmierdzący!- słyszymy udając, że nie wiemy o co chodzi. Odpoczywać przecież nikt nam nie zabroni. Choć często chcemy zrobić coś innego niż wylegiwanie się na kanapie, niestety dupsko mamy za ciężkie, a plany (jeśli jakiekolwiek są) odkładamy na potem. Tylko ponaglanie, zrzędzenie i paplanie nad głową powoduje, że czar pryska jak bańka mydlana. Może to i dobrze, przecież leżąc z łapskami do góry, nie zdziałamy wiele, a najlepszy czas na robienie sławy nas omija. ;-)

Jakie są najbardziej skuteczne sposoby, na podniesienie czterech liter?

1. Myślenie o kaloriach.
Kiedy leżysz i nic Ci się nie chce, a postawienie nogi na ziemię to największy wysiłek w ciągu dnia, pomyśl, że oponki same się nie spalą. Brak ruchu powoduje pojawianie się wałeczków, które odkryjesz za kilkanaście dni. Pewnie do tego jeszcze zgrzeszyłeś czipsami i coca- colką. Człowieku marny! Podnoś się i zrób to co Ci każą domownicy. Spalisz przynajmniej czipsy i znów będziesz mógł zjeść kolejną paczkę.

2. Stopuj marzenia, bądź menedżerem swoich osiągnięć .
Bujanie w obłokach to nie droga dla człowieka, który chce się pozbyć zielonego leniwego dymku unoszącego się za jego plecami. Lepiej wstać, ogarnąć się i zrobić krok do przodu. Pierwszy zawsze jest ciężki- po wstaniu z łóżka za każdym razem strzyka w kolanie- ale to nic, to on doprowadzi Cie na szczyt. Wszystko co stanie się potem zależy od Ciebie (możesz strzelić sobie selfie i być na topie, albo zrzędzić, że wszystko Cie boli). Słyszę, że kolana strzykają. Wstałeś? Jest progress. W nagrodę założę Ci fanpage na fejsie.

3. Wybierz sobie inne hobby.
Leżing na kanapie nie jest już modny. Pewnie konto na insta posiadasz, jeśli nie to i tak z czasem je założysz. Stań się internetowym celebrytą, hashtagowym królem. Strzelaj sobie fotki w modnych miejscach, z uśmiechniętymi człowiekami, z babcinym jedzeniem, ze słoniem i kaczką dziwaczką. Staniesz się smartfonowym zombie, przynajmniej nie będziesz miał spiochów w kącikach oczu.

4. Wykonaj transparent: Walczę z leniem!
Od razu znajdziesz pseudo psychologów, którzy postarają się wyciągnąć Cie z domu i pokazać jaki aktywny świat jest piękny. Nie opieraj się. Po jakimś czasie, to Ty będziesz propagował czynny, a nie osiadły tryb życia. Era jaskiniowców już dawno za nami. Ludzie teraz więcej mówią, golą się i w bardziej humanitarny sposób zdobywają jedzenie. Co do biegania nic oprócz prostych pleców się nie zmieniło. Dalej gonią tylko z pulsometrem na ręce.

5. Po prostu nie zrzędź. 
Nic nie gadaj, poleż w ciszy. Właśnie przegrałeś walkę z leniem. Moja wina? No ja Cie proszę ;-) Chciałam dobrze, nie wyszło. Taki ze mnie marny ekspert.

Miłego leniwego dnia Potworzaki!




2 komentarze :

  1. pierwszy punkt jest dobry :) na początek wystarczy pójść na spacer, pojeździć na rowerze albo posprzątać na błysk pokój :) przy okazji polecą kalorie

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne rady :) 1 podpunkt motywuje ;)

    OdpowiedzUsuń


Pozdrawiam M.

akcjakultura.pl © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka