LEKCJE FRANCUSKIEGO HILARY REYL- KONKURENCJA DLA DIABEŁ UBIERA SIĘ U PRADY.


Paryż w latach 90, mieszkanie w Szóstej Dzielnicy, tym razem nie współczesny Nowy York oraz przechadzki Upper East Side. Mowa o 'Lekcjach francuskiego' Hilary Reyl- powieści nazywanej konkurencją dla słynnego 'Diabeł ubiera się u Prady'. Czy Lauren Weisberger może czuć się zagrożona?

'Lekcje francuskiego' zawierają sporo podobieństw do dobrze znanego nam 'Diabła'. Jest to na pewno kontrowersyjna sprawa, ponieważ dostajemy do rąk coś, co już gdzieś było. Niby powinniśmy być przejedzeni tematem, jednakże tytuł zawiera odrębne wątki, które wprowadzają świeży powiew. Więc co łączy te dwie książki?

U Reyl jako szefową mamy słynną fotografkę Lidię, u Weisberger Mirandę Priestly szefową 'Runaway'. W jednej i drugiej książce pojawiają się młode asystentki, bez większego doświadczenia, skromne i otwarte na wyzwania. Dzięki nim możemy obiektywnie spojrzeć na problem wyzysku i bezwzględnego poświęcenia dla swojego przełożonego. Wspomnę, że poruszamy się w świecie sławnych ludzi, największych marek odzieżowych świata, bogactwa, a przede wszystkim luksusów, które nie są osiągalne dla większości śmiertelników.

Co do różnic, 'Lekcje francuskiego' mają coś czego, 'Diabeł ubiera się u Prady ' nigdy nie będzie miał- romantyczno- historyczne spojrzenie na Europę. Scenerie mamy idealną- Paryż w powieściach, filmach to świetne miejsce na umieszczenie akcji. Croissanty, naleśniki z kasztanami, ostrygi popijane szampanem oraz długie spacery po Ogrodzie Luksemburskim tworzą sentymentalny klimat, którego nie można zabrać stolicy Francji. Reyl przenosi nas w czasie w rok 1989 gdzie możemy- oczami bohaterów- śledzić obalanie muru berlińskiego.

Przeszłość, która dla nas Polaków miała ogromne znaczenie oraz zawiłości polityczne stają się lekcją historii. Oprócz przybliżenia kultury francuzów, możemy być uczestnikami wydarzeń, które miały ogromne znaczenie dla Europy, a widziane są oczami Amerykanów mieszkających we Francji.

Hilary Reyl stwarza zagrożenie dla Weisberger fabułą, która nie tylko skupia się wokół miłosnych zawiłości, despotycznych rządów szefowej oraz toksycznych relacji rodzinnych, ale także wprowadza ducha przeszłości. To właśnie wspomnienia oraz świetny warsztat mogą na rynku wydawniczym wprowadzić nie lada zamieszanie.


1 komentarz :

  1. Czekam na tę książkę i mam nadzieję, że mi też się spodoba. :)
    Okładka mnie urzekła :)

    OdpowiedzUsuń


Pozdrawiam M.

akcjakultura.pl © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka